Wakacyjna Księga Radości- Wrocław, czekolada i sierpniowe ostatki

Kalina z mężem pojechała zwiedzać Wrocław. Wstyd mi, pierwszy raz w życiu byłam w tym pięknym mieście. Urokliwe jak rzadko.Od nas jest to prawie 400 km, wyprawa nie byle jaka. Zostawiliśmy chłopaków z meżową mamą i wybraliśmy się do miasta krasnali i czekolady. Krasnale- o co pytałam tubylca zaprzyjaźnionego, co nas oprowadzał, czyli Aldiego, – […]

Czytaj dalej Wakacyjna Księga Radości- Wrocław, czekolada i sierpniowe ostatki

Wakacyjna Księga Radości- jezioro.

Wybraliśmy się nad jezioro Tobołowo, odwieźć na obóż Dużego. Na miejscu okazało się,że Średni też postanowił zostać.Jezioro cudne, popatrzcie. Tutaj Średniak i Mały zażywają kąpieli z tatą. W miłym cieniu…prawie jak u Kochanowskiego. Gościu siądź pod mym liściem. 🙂Ja i teściowa 🙂 Teraz my z Miłym… A na koniec Tata i Syn

Czytaj dalej Wakacyjna Księga Radości- jezioro.

Romantyczne piosenki na sierpniową niedzielę:)

Dzisiaj słucham piosenek.Znalazłam takie cudo. http://www.youtube.com/watch?v=GdN2JcHwars&feature=related Litewskie, 1967 rok. Dziewczyna jest piękna, śpiewa z uczuciem, a jej oczy..o tych oczach można poemat.Gorące popołudnie, świerszcze, więdną mi rabaty.Dzieci jedzą arbuza a ja słucham, wzruszam się..Teraz nasz polski Piotr Szczepanik. http://www.youtube.com/watch?v=0NIBAiIzRWM&feature=related I Łucja Prus ze Skaaldami. http://www.youtube.com/watch?v=FpFlvLsudyE I Grechuta, jaki on piękny był…. http://www.youtube.com/watch?v=8lL7aBs6ucA&feature=relatedhttp://www.youtube.com/watch?v=P6K1VvYtC2I&feature=related

Czytaj dalej Romantyczne piosenki na sierpniową niedzielę:)

Wakacyjna Księga Radości- młynek zbożowy, dużo marchwi i floksy na ogrodzie

Sierpień, sierpień!A my zakupiliśmy młynek zbożowy, aby mieć własną mąkę. Dzisiaj kalinowy mąż kupił woreczek pszenicy na giełdzie i w wielkim skupieniu odbył się Rytuał Mielenia. Już sie piecze chleb na nowej mące, a wkrótce wyrosną bułeczki drożdżowe, naturalnie pełnoziarniste 🙂 A oto zakupione cudo w całej okazałości. Działa prosto, nawet ja rozumiem- wsypiesz z […]

Czytaj dalej Wakacyjna Księga Radości- młynek zbożowy, dużo marchwi i floksy na ogrodzie