Duży

2006 Gharak butu.- powiedział Duży otwierając jedno oko i nakrywając sie kołdrą.– Co on powiedział? – zainteresował sie Średni.– Muk! Burka bata!– Wiesz, wczoraj był niegrzeczny.- wyjaśniłam, łaskocząc Dużego w piętę- A niegrzeczne dzieci zmieniają się w nocy w Chińczyków. Dlatego na świecie tak dużo Chińczyków, wiesz.– Borak. Tulak bora!-Jak nie wstaniesz Chińczyku na śniadanie […]

Czytaj dalej Duży

Urodziny Dużego

Ma już 15 lat. Nasz Duży 🙂 Z okazji wspaniałej rocznicy odbyła się równie wspaniała prywatka. Duży sprosił koleżanki i kolegów, odbyło się szumne składanie życzeń, były balony, prezenty a solenizant prezentował zakłopotany uśmiech:) Normalnie łza się w oku kręci…. Niedawno był takim szkrabem, z młotkiem chodził, gwoździe wbijał-  a teraz kawaler pełną gębą. Postanowiłam […]

Czytaj dalej Urodziny Dużego

Wieczory

Kocham wieczory.Wszystkie poranki świata są piekne, ale wieczory…To metafizyka. Wieczory mają kobiecą duszę. Są jak kobieca dusza. Letnie wieczory, pachnące miętą, pełne świerszczy, spokojnego ciepła, kiedy siadamy na schodach, zapatrzeni w noc, i bocian stoi w ciemności na gnieździe na jednej nodze, i żaby słychać ze stawu , i pachnie maciejka. Takie wieczory są jak […]

Czytaj dalej Wieczory

Szkolenie, czyli o portfolio.

Zobligowana przez dyrekcję udałam się na szkolenie.Szkolenie jest unijne, co się wiąże z niezłym cateringiem i obowiązkową lista obecności, dostajemy mnóstwo papierów, w których uczą nas, jak zapełniać kolejne papiery. JUż na pierwszym spotkaniu dostaliśmy do zrobienia w klasie 3 ankiety plus ewaluacja do nich, mamy założyć każdemu uczniowi teczkę osobową, chytrze zwaną portfolio ( […]

Czytaj dalej Szkolenie, czyli o portfolio.

Tęsknimy za wiosną

Niedziela, zimna, zaśnieżona, marcowa niedziela w domu..Buszuję po necie, w tęsknocie za wiosną. Znalazłam strony Mary i Lily. Wiosenne i cudne.Dla wszystkich spragnionych wklejam co nieco z pośpiechem.A propos pośpiechu, ostatnio Średni mi wytknął to w rozmowie. Ma on bowiem przebarwione dwa ząbki, pani dentystka powiedziała, że musiał cos przyjąć- antybiotyk czy coś równie wstrętnego […]

Czytaj dalej Tęsknimy za wiosną

Szkoło, szkoło, miła szkoło , wcale w tobie niewesoło.

Szkoło, szkoło, miła szkoło wcale w tobie niewesoło… ..takiego wierszyka nauczyła mnie kiedyś mama.W  naszej starej szkole mieliśmy w klasach kaflowe piece, w których palił woźny. Zimą było tak zimno, że jak temperatura spadła w klasach do kilku stopni, odwoływano lekcje. Zamiast kapci nosiłam walonki, a coś, dumnie nazywane toaletą, było na podwórku, czyli tzw. […]

Czytaj dalej Szkoło, szkoło, miła szkoło , wcale w tobie niewesoło.

Całkiem ładna zima tej wiosny

No i znowu napadało. Na całej połaci śnieeeg….sobie śpiewałam, smażąc rano omlety z mąki orkiszowej. Bardzo smaczne, jak dodać do kompletu śniadaniowego mus z bananów i truskawek.Mam dzisiaj nastrój frywolny, bo wpadłam na genialny pomysł malowania ptaszków. Miły mi powycina z drewna takie gołąbki, wróbelki i różne takie, a ja pomaluję sobie w moje ulubione, […]

Czytaj dalej Całkiem ładna zima tej wiosny