Na całej połaci śnieg

Dwa dni do końca roku, poranek w Kalinowie….. Na siostry i braci……śnieg….. Generalnie na wszystko śnieg. Na kota, na dach, na tuje….Zaczarowało nas. Opowieści z Narnii. To widok z mojej sypialni na kawałek ogrodu. A to druga połowa widoku.Witajcie w baśni o Królowej Śniegu!

Czytaj dalej Na całej połaci śnieg

Święta z dzwoneczkami

Oto nadeszły. Dzyń dzyń. Piękna, cicha Wigilia i dzisiejszy, wesoły, rozkolędowany dzionek.Wpadli goście, przyjaciele, krewni i znajomi królika.Ale najpierw retrospekcja. Tak chłopaki robiły ciastka, co je dzisiaj zjedliśmy: A teraz już kilka wspomnień.Oliwia , Marta i Natalka na skrzypcach ( i ja na akordeonie). Najpierw strojenie. I kolędujemy!Najpierw umawianie: Przybieżeli, Wśród nocnej czy Cicha noc? wszystko! Po […]

Czytaj dalej Święta z dzwoneczkami

Jak Mały cierpiał za choinką

Ubraliśmy choinkę.Mały usiadł błogo na krześle i się zapatrzył na wspólne nasze dzieło. – Wiesz, mamo jak ja cierpiałem za tą choinką?- zapytał poważnie. Ba! kto by nie cierpiał.Sama aż się skręcałam, żeby ubrać w końcu to pachnące cudo,wytarabanić z piwnicy pudło z zeszłorocznymi ozdobami. Stare ale fajne!I kominek ozdobiliśmy. Jejku, dopiero po wstawieniu zobaczyłam […]

Czytaj dalej Jak Mały cierpiał za choinką

Kalinowe święta.

Dzyń, dzyń…Coraz bliżej Święta…. W koszach z promocją już wystawiono straszliwie liche chińskie lampki choinkowe i jadowicie zielone girlandy z plastiku, żałośnie udające jedlinę. Obok stosy grających mikołajów o odklejających się brodach, plastikowe bombki malowane przez psychopatę i striptizerki w strojach mikołajek, wyginające się wdzięcznie przy jingle bell, jingle bell… Dzyń, dzyń…. W ekskluzywnych sklepach […]

Czytaj dalej Kalinowe święta.